Fot. My Mum
Top; hand-made, shirt; United Colours of Benetton, jeans; Mustang Jeans, shoes; Esprit, hair band; Zara, bag; Italian Hand-made Wonder.
Wiosenne zniechęcenie i na pokrzepienie trochę... śniegu za oknem! Tak, nie ma nic bardziej pocieszającego. Zamiast biegać, jeździć na rowerze czy chociażby otworzyć okno, siedzę z okropnym bólem gardła w domu, przez wszystkie wolne dni... Nie wolno było mi wyjść na dwór nawet na sesję. No cóż. Oto moja kochana bluzka mojego autorstwa, zrobiona jakiś rok temu. To co wpadło mi w ręce, było ładne i nie zniszczone zostało wszyte w ten top. Następnie moje ukochane, klasyczne jeansy, koszula w biskupim kolorze, chodaki i najlepsze - skórzana torba-chlebak kupiona przez moją ciotkę gdzieś w środkowych Włoszech w latach 90. Istne cudo! Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia chociaż nadaje się do renowacji.Tworząc to zestawienie miałam chrapkę na coś grunge'owego, luźnego.
Spring had begun and the weather deteriorated. That is my lovely Poland which I love very much. I'm a bit ill so I can't go out to take some photos. I just have to learn and obviously nothing else. This top I made by myself about one year ago. Haversack - oh this is such a great story. My aunt brought it to Poland(from Italy) in the 90's and it was forgotten and it has been laying in my grandma's house till this summer. When I was creating this outfit I was wondering about sth free and a little bit grunge.