Siedziałam i siedziałam, myślałam i myślałam. W zadumie odnalazłam sens zwany weną twórczą. I oto, co powstało. Widać,że się jeszcze uczę,ale mam nadzieję, że z każdym razem będzie lepiej. Miałam zamiar zeskanować swoje dzieło, ale niestety, mój skaner obsługuje tylko małe formaty. Wydaje mi się, że mój aparat wydłużył jej nogi, i to zdecydowanie. Grunt, że kolor jest w porządku. Moją inspiracją była okładka paryskiego, lipcowego Vogue'a. Na prawdę nie spodziewałam się, że biorąc w dłoń pędzel wymaluję coś bardziej kreatywnego niż domek ze ścieżką.
This was my goal by long, long time. I've made it, because of my sunday wondering. I think, that is my big success to make sth better than small house with road. My inspiration was the cover of July Paris Vogue.

Oh, lovely drawings!! <3 Def can't wait for your next post!! Keep your chicness, sweetpie! ;)
ReplyDeleteHugs and kiss kiss,
Liz
.voguish.doodles.